moteuchi blog

Twój nowy blog

Witam szanownych czytelników po dłuższej przerwie! ^^ Jak się miewam pytacie? A no, no… Nawet jakoś się (3)mam… Chociaż ledwo ciągnę – mam taki nawał wypracowań/klasówek, że Panie Jerzy głowa mała. xD Do końca roku pozostał miechul i trzeba się wspinać na wyżyny swoich możliwości. Czyli trzeba być wytrzymałym, nad-poziom-spostrzegawczym oraz nad-poziom-aktywnym. Co jest wykańczające i… wykańczające? Plus jeszcze dyrygowanie klasą mające na celu zrobienie „czegoś” co , niektórzy mogli by nazwać planowaniem organizowanego przez nas zakończenia roku szkolnego. Na szczęście pomaga mi Malina (dzięx ;) oraz Mister Peterka. (domyślcie się kto to :) Mamy, jak już wspomniałem, miesiąc. Ehh, trzymajcie kciuki!

Jak widzicie blog ma nowego laya! ^o^ Suuuuper, nie? :D Siedziałem nad nim łączenie z 3 godzinki na przestrzeni 2 dni. Były momenty, że myślałem iż mnie szlag trafi. Na samym początku (czyt. 2 tygodnie temu) trafiła mnie wena i zaczął powstawać mój pierwszy lay po długiej przerwie. Zeskanowałem kalendarzyk Hellsinga, którym uraczył mnie JPF w 5 tomie Naruto. Potem obrabiałem obrazeczek ze trzy kwadranse… Dorobiłem ramki, kolumny na tekst. Zapisałem elegancko. Chce dodać jakiś txt, czy coś poprawić… A tu co? Nie zapisało się! _^_” I wtedy mnie szlag trafił, myślałem że wyjdę z siebie i stanę obok. ><” Ale, jak przystało na nie-normalnego człowieka, uzbroiłem się w Disc-Mana z hitami Queen. I w pół godziny layot był gotowy… Hmm, wyglądał jak, właśnie właściwie to nie wyglądał. xD Taki szajsik że wstyd i zgroza. Ale odłożyłem go w czeluści ‚Moich dokumentów’ i poszedłem pojeździć sobie na rowerku. ^^ Wróciłem wieczorkiem i ot, tak dla zabawy surfowałem po internecie. I co? Znalazłem tapetę przedstawiającą Onizukę. Zakochałem się w tym obrazku. ^^” Następnego dnia, wstałem i zacząłem layoutin’. Zeszło mi się ze 9 kwadransów ale layoucik był ready, ale co ważne bardzo mi się podobał. Z kodem było gorzej… Dopiero pod koniec zeszłego tygodnia zabrałem się za kodowanie… I skończyłem dziś. T_T Kodo-wstręt, kilka linijek się napisało i odechciewało mi się. ><” Ale ok, jest, wszystko jest! Notka też będzie, za chwilkę, za akapit. xD

Jako, że za miesiąc *pooooowtarza się! powtarza!* koniec budy to poszły w ruch oceny proponowane! Jestem bardzo z nich dumny, tylko krew mnie zalewa bo 5 z polskiego nie mam pewnej. (wczoraj oddałem pracę, od której wszystko zależy) Tragiczna jest 4 z matmy, ale z obecnym nauczycielem jest very trudno… Veeeery veeeery… Zresztą no comments! ><” Pasek będzie! Haha! I to nie na dupeczce! ^^” *happy*

I w ten sposób kończymy noteczkę po długiej przerwie. ^^
Miłego weekendu wszyscy ^^ I do przeczytania! ^^

none

Yyy… Teges- tamteges wiiitam! Ta, trzeba jakoś zacząć! But what next? T_T Czy możecie mnie zapewnić, że za 5 i 6 zostanie mi wybaczona 1? Ja mam nadzieję, że tak ale to nie zmienia faktu, że kuję do poprawy. Jak nie poprawię na 5 to mnie z domu wyrzucą… Tak powiedzieli… No ale to nie koniec serialu pt. „Kilka dni z życia wybitnych osobistości!”… _^_ Czy Wasza percepcja wyczai Festiwal Nauki? „My jesteśmy prostymi piratami, a ty użyłaś tyle trudnych słóów…” Taś, chodzi o taki zarąbisty festiwalek, na któym prezentuje się projekty na temat wcześniej wybrany. Ja, a jakby inaczej, wraz z PoPu pisaliśmy o HTML. Ale, że PoPik dostał piękny szlaban na kompa musiał pisać za niego… No wręcz texańska masakra. A na dodatek Sz.P. Polonista zażyczył sobie opracowanie lektury… Zapowiedział to 2 miechy temu a ja wszystko zrobiłem w jeden wieczór… znaczy noc… znaczy wieczór i noc! No tak- bo jak inaczej nazwac zapylanie od 16 do 2? Po fafnaste we wtorek pisałem klasóweńkę z historii. Wszystk byłoby cacy, git i w ogóle gdyby nie… pytania o Unii Europejskiej… W tym temacie to ja leżę, i kwiczę… Niewiem czemu, skąd, dokąd i ogólnie tego nie pojmuję… *puka się w głowę* Arrrrgh! Nie wolno się klepać po głowie bo mi echo zeby wybije… *jak się mózgu nie ma to tak to bywa* Poza tym to z biolci nakazali opisać rybkę… I co mi się trafiło? Kiełb białopłetwy… Takie małe, długie i brzydkie. xD Nie no w ogoóle buda jest zafajdana i do hell ją!

A teraz będzie personalnie. Ja już nie chcę dorastać. Ja już nie chcę się uczyć. Ja już nie chcę wiosny. Jestem w stanie pół- dołkowym… Niby jest wszystko O.K. ale jak się głębiej zastanowić to nic nie jest okay. Nie no… Ja poprostu muszę się wyspać… Jak spotykam grupę przedzkolaków wracając z przystanku do domu to przedszkolanka dzieci „przesuwa” na drugą część chodnika. Czy wystarczy „fiu- bździu” na głowie i worki pod oczami żeby robić za potwora? T_T” No ale wystarczy tego użalania się nad sobą! Trzebaaa się uczyć! *i kto to mówi?* Paaaf… Dawno nie byłem w żadnym fastfoodzie… same restauracyjki i zdrowe żywienie… Zamierzam się zbuntować… Ale to może jutro bo zaraz nosem wpadne w kubeczek herbatki co stoi przedemną… _^_ O nie! Nie mogę iść spać! Mam do zrobienie pracę domową z polaczka… Kurczę upieczone! Pomyślmy czym można by jeszcze Was ponudzić i pokękać! Hmm… Hmm… Wiem! Czy ktoś na tej ziemi ma taki wynalazek jak „Zeszycik urodzin i imienin”? Ja takie zakładam, bo co dzien dowiaduję się że dziś *ktoś tam* ma urodziny a ja ani prezentu ani życzeń… Spisze się wszystkich i będzie! Hehe.

I jeszcze jedna rzecz. ^^ Mianowicie byłem dziś w Empiku! O-o Kupiłem sobie 2 tomik Love Hina ( pierwszy mam w odc. w Mangamixie ) oraz… Harry Potter: Zakon Feniksaaaa! Taka lekturka pod poduszkę. xD Zaraz ide do łoża i będę czytać! ^^ No i fajna noteczka się napisała. ^^ Moje gratulacje Moteuchi! Dziękuję Moteuchi! xD

Ps1. Jutro w budzie do 17… Kurdeee!
Ps2. Coś miałem dopisac ale zapomniałem =_=

brak

5 komentarzy

brak

wszystko zwaliło się na dzisiaj. wszystko… czemu? za co?

„Smutek duszy zmorą świata”

niech i tak się stanie …

ps. nie kłócić się w komentarzach.
ps2. jak to szło? for ever łi never. cokolwiek znaczy pomaga …

Jeden Osiem L- Jak zapomnieć

Na początku było dziwnie. Znaczy dostałem solidnego kopa od pewnej pani. Bolało, znaczy boli. ==
Ale mniejsza o to. :P

Od godziny 16 zaczęły się przygotowania do dyski. Szło ślamazarnie jak cholera. Więc dopiero po 17, kiedy nie było już żadnych lekcji zabawa się rozpoczęła. I tak po jakimś czasie połowe ludzików gdzieś wymyło. I tak z 10 osób tańczących pozostały 2-3 persony, a wśród nich JA! XD Potem ludzie wrócili i bawilismy się do upadłego, znaczy do 19. == „Trzeba się wyspać i odpocząć przed egzamine..”- a *g* prawda! _^_

To tyle. Ach! I powiem jeszcze, że była to moja druga przetańczona impreza. == *matkooo*

That’s all folks, m8s. :D

PS#1. Bla bla. Dręczycie mnie o wielką notkę. A teraz są często i krótko. Czyż nie lepiej? XD

PS#2. tnx ludzie za dyskoteke. :* dla pań i browarek dla panów. Hehe…

PS#3. A nie mówiłem, że krótko? =_=

PS#4. Skoro nie lubię hip- hopu to czemu słucham właśnie Jeden Osiem L i tańcze do innym raperów? = – = ”

PS#5. Kończe tą żenade. Paaaa!

none

Wnioski po 1 dniu szkoły:

a) nowy matematyk być wporzo!
b) M.K. ten palec sobie w … wsadź!
c) pierwsza kartkówa z chemii.
d) druga kartkówka z chemii.
e) dzień bez Petra [ polonisty ] to dzień luźny.
f) ja chce wakacjeeeee!

To by bylo na tyle. :)

Pozdrawiam tych, co sobie zasłużyli. ;D

NOPE :>

3 komentarzy

NOPE

Witam, witam. Notka po długim czasie i tyle. Ta nie będzie za długa. Nie mam pomysłu, * jak zwykle*

Wyjeżdżam. Jadę gdzieś tam po coś tam. Spędzę tam 5 dni. Wniosek: wracam w dzień zakochanych, czyli 14 lutego. Obiecuję na mój monitorek, że po przyjeździe wysilę się na coś oszernieszego, ‚obszerniejszego’- dobre określenie. XD

Hugs and pozdros!

= • English corner • =

Something 4 my not-polish- friends. That’ll br short.
i’m going on winter vacations. back planned 4 14th february

thanks 4 urs attention !

łojezu…

6 komentarzy

Placebo- Miss Moneypenny

Powiem szczerze, że długo zbierałem się do tej notki. I w końcu się zebrałem! ^^ Tym razem nie będzie

chrzanienia głupot, zupełnie. Nie będzie także podsumowanie roku 2003! Łojezu… Czemu pytacie?! Bo

to był dziadowy rok V_V” Never mind!

Dalej, szkoły było raptem 3 dni a już mam dosyć… Już mam zpowiedziane 3 klasówki. Jutro, w

poniedziałek i w piątek. Historia, biologia i angielski. A było już wypracowanie z polaka. Ludzie, wykituje…

Łojezu!

Wreszcie Disko oddał mi Warcrafta III! I BattleNet poszedł w ruch! Hehe! Ta wspaniała gra mnie

wciągnęła do reszty.

Dobra, tera śrubka programu czyli wishlist!

*ekhm* Wanna: nagrywarkę i PenDrive’a!!! Yes, yes, yes!

Btw: w poniedziałek jest Klasowy Mini Playback Show! Ha! Śpiewam z PoPu i z Maćkiem. A co? Polisz

Bojfrend XDD Trzymajcie kcuki!

Tyle tego nudzenia! Sayonara! Dziś ps’ów NIE BĘDZIE! 0_o

none

Raaaaany! Ja na serio wyjeżdżam do Pragi. Booooże… Będę zwidzał zabytki i balował na Sylwku… Kul, co nie? A poza tym, to wszystko o.k. No, prawie! Skaner odmówił współpracy… I nawet po skopaniu tego dupka jest do puuuuupy.

Co poza tym? reccka na strone, galeria na forum i reaktywacja portalika.

That’s all folks…

Ps. Wracam 3 stycznia.

Ps2. Moja komóra nie ma roamingu, więc mnie NIGDZIE nie złapiecie! *evil*

Ps3. Wybrańcy dostaną pocztówki, kurde! Nie liczcie rzczej na suweniry…

Read it!

4 komentarzy

Enya- The Council of Elrond (part of soundtrack from LoTR)

Siema!
„Idą Święta, idą Święta…” – god, już przyszły! ==
Za jakieś 7 godzin klepne se na krzesełko i będę wcinał oraz konwersował z rodziną. ==
Nieeeeee… *spada w otchłań*

No, dobra. Może coś weselszego? Nie?! Okay, sam też nie chciałem! ^^’

No, więc…. Jest *przygląda się swoimi zaspanymi gałami* godzina… 10:05. I z tego co wiem 24 grudnia… roku 2003 AD. Ha! Nie przypuszczalibyście, co?

… Następna notka pisana durnymi krótkimi akapitami …

Prezenty? Może coś tam dostanę… Ale ‚oni’ dostaną takie gifty jakie im się nie śniło! *i tutaj następuje diabelski śmiech* Co prawda, zlokalizowałem jakieś gigantyczne pudło, i przypuszczam że to być dla misa… Ale, was ist das ?!

Znudziło mi się słuchać mojego kochanego rock’a, przeżuciłem się na OST z Lord of The Ring. Łącznie wychodzi z 12 minut, pijekna muza- polecam! (i tak za dwa dni wrócę do rąbania po gitarze x_x)

Kurczaki! Właśnie zżuciłem płyty i (Game)Boya… Jak? ‚Zgrabnym’ ruchem ręki…

Muwehehehe… Wiedziałem, zaspanym człowiek to badziewny pisarz… [czyt. zaspany Moteuchi].

Gdy 20 razy przesłuchałem to co Wam nagrałem to ‚popadłem w mrok’. Geeez, jak Wy mogliście tego słuchać? Sorko, że Was czymś takim maltretowałem! Y_Y Nie bójcie się, C.D nie N! XD

PS. .________.

PS2. No, tak. I bym zapomniał! Ge, ale o czym?

PS3. Fuck, macie Sa-no-stol?

PS4. Wiem! Hahahaha! Ale Wam nie powiem! XD

PS5. No, ok. Marry Christmas and a Happy New Year!

PS6. Jade do Czech na Sylwka. A tam epidemia GRYPY! Cool, co nie?!

PS7. Ok, arigato za wysłuchanie i see ya!

Matrix Rovolutions Soundtrack

Hielo!
Macie prezent na Święta! ;)

Poczekajcie aż się załaduje i przekręccie voluma na MAX.
Pozdrawiam!

KAŻDY plik ładuje się około 1,5 min. ^^

A ten ziutek co gada to na serio JA!
*aaa!* Nie bijcie! ^^”


  • RSS