Pora na telestwora… Czy jakoś tak, w każdym razie bójcie się bo piszę notkę. Wszyscy, którzy choć przez chwilę byli na GG wiedzą, że jestem chory. Boli mnie gardło, głowa i mam katar. Bleh! >.< Mój stan był zły, ale rano. Teraz czuję się lepiej, niestety. Niestety czuję się lepiej i niestety zachorowałem dwa dni przed weekednem. Jestem nie ekonomiczny! Było chorować w poniedziałek! I to na grypę! A tak weekend zapewne spędzę pod pierzyną. Wicked… =_= Teoretycznie moje zwłoki powinny spoczywać w łóżku zamiast siedzieć tu i pisać bzdety. Prawda! Ale ten tego nie mogłem się oprzeć – tyle wolnego czasu i nie napisać notki? It can’t be! Poświęcam się dla was i po tym (ZA)długim wstępie zabieram się za pisanie co u mnie słychać. *smaaaaaaark*

Szkoły za nami już miesiąc. Szkoły za nami już miesiąc… Powtórz to! Szkoły za nami już miesiąc?! *plaskacz* Dopiero miesiąc. -_- Jeszcze 9. =_= Rubryki dziennika zapełniają się ocenami. Utopiłem polski – 2 z kartkówki. Utopiłem chemie – 2 z klasówki. Polskiego nie potrafię, ach, sieet! Chemie się poprawi i gitara. Bleah, sucker, fucker! W tym roku zupełnie nie idzie mi historia ani polski. Na historii zasypiam (nie, to nie jest przenośnia =_=) i wszystko mnie nudzi, łącznie z zadaniami. Polski jest też be. Bo ciągle każą coś czytać! Ja nie mam czasu… >.> Muszę poczytać mangi, posiedzieć przy kompie, pograć na kompie, pogadać przez GG, porobić jakieś bzdety w HTMLu, zrobić jakiś badziewny avatar, napisać 30 postów na wszystkich forach na jakim jestem. Tak jak widzicie jestem człowiekiem zapracowanym. I żygam RO. Fcuk! BTW: co za debil wymyślił taką nazwę perfum? Fcuk? Debilstwo. >.> Chcę taką koszulkę! *___* =_= *plaskacz* #_#

Chcę sobie machnąć stronkę domową. Ale za bum cyk, cyk nie mam pomysłu. Jakaś wena, natchnienie, pomysł – cokolwiek. Dupa! Moje problemy spod znaku mentalnego obudziły się. Jestem nieprzyjemny, opryskliwy, leniwy, wulgarny, nadpobudliwy, agresywny. Poza tym za duży, za gruby, za młody, za brzydki, za krótkier włosy mam i w ogóle duperele… Poprostu deprecha, ludzie, deprecha…

Mam manię na Naruto i Pokemony. Poratujcie… Kupcie mi Pokemon Blue, bo Golda prawie przeszedłem… T_T Aaa! Mam przecież Ruby na kompie! ^-^ Haha! Naruto jest the best. Ściągam epizody jeden za drugim. Kawaii! >.> Tylko mam problemy z kodekami… I muszę oglądać na drugim kompie, bywa. Ale to plus, na tamtym mam głośniki, a nie słuchawki. Że też od pół roku nie chcę mi się odłączyć słuchawek i podłączyć głośników. I dlaczego słucham ciągle Gorgasmu? I dlaczego nie mogę znaleźć nigdzie jakiś fajnych kawałków Armii? No dlaczego? T_T Beeeeeeeeeee…

To Be Contiuned…
(Or Not!)